sobota, 12 listopada 2011

1.






Normandia to moje nowe miejsce na ziemi. Już niebawem będę pisała stąd.

29 komentarzy:

  1. I choćbyś założyła sto blogów,każdy z innego krańca swiata to ja tu zawsze będę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ha! namierzyłam Cię!!! ale mam radochę :D
    pisz pisz, bo tęsknię za Tobą jak cholera!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj na francuskiej ziemi :))))

    OdpowiedzUsuń
  4. No i proszę!
    Nawet nie wiecie jaką mam radochę! Tak, to moje nowe miejsce :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. I jam gotowa do podglądu. Z życzeniami pomyślności w nowym miejscu czekam cierpliwie na niusy.
    :-))

    OdpowiedzUsuń
  6. Czekam Basiu aż wypakujesz motki, czesanki, kołowrotki, druty i pokażesz nam kawałek innego świata.

    OdpowiedzUsuń
  7. ...tik-tak...tik-tak :)))
    ...czekam na posta z francuskiej ziemi :)
    ...buziole zasylam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jestem jestem ,moze wskocze za kanal na pogaduchy welniane ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czekamy na nowe wpisy! *^v^*

    OdpowiedzUsuń
  10. Super!!

    Ja sie tez pakuje. Podobno sensowny przelicznik to jeden karton na metr kwadratowy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. nieodmiennie zazdroszczę. Francja, moja miłość...
    niech to nowe miejsce przyjmie Cię ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czy tu czy tam, jesteśmy niedaleko :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też tu jestem i czekam na wieści. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Strasznie dziękuję.
    Będę pisać, pokazywać i dzielić się Francją jak tylko potrafię. Wiem,że jakimś nieodganionym przypadkiem trafiła się ona mnie - nie chcę jej stracić :)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Witaj Basieńko, czekam na wpisy. Z niecierpliwością wielką. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. No to razem z Tobą zaczynamy zwiedzanie Normandii

    OdpowiedzUsuń
  17. Bede wygladac kursow bo do Normandii mam duuuuzo blizej niz do Pragi. Juz sie ciesze :)))))

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawe, czy do Rzymu jest blizej z Pragi czy z Normandii?godlesia

    OdpowiedzUsuń
  19. Basiu- wszystkiego dobrego na nowym miejscu. Buziaki wielkie.

    OdpowiedzUsuń
  20. rozumiem, ze droga byla kamieniami uslana, ale teraz bedzie juz tylko przyjemniej:)

    Ciekawa jestem dlaczego moderujesz komentarze? (ciekawi mnie to w wypadku kazdego bloga, nie tylko u Ciebie)

    OdpowiedzUsuń
  21. Juz 4 grudnia ,wiec zyczenia imieninowe sie naleza.
    Droga Basiu,tylko tego,czego bedziesz sobie zyczyc.Od serca!godlesia

    OdpowiedzUsuń
  22. Basiu,wszystkiego,co najpiękniejsze z okazji dzisiejszych Twoich imienin-gdziekolwiek będziesz-niech szczęście i pogoda ducha Cię nie opuszczają.
    I jeszcze Ci życzę niekończących się kilometrów wspaniałych,mięciutkich włóczek :-)))
    Serdecznie pozdrawiam,wszystkiego dobrego
    Maja

    OdpowiedzUsuń
  23. Basiu, wszystkiego co najpiękniejsze Cię może spotkać! Z okazji imienin ściskam z daleka!

    OdpowiedzUsuń
  24. Najlepsze życzenia imieninowe :)

    Bonne chance!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Francja ma dla mnie nieodparty urok, więc aż Ci zazdroszczę tej Normadii, życąc jednocześnie wszelkiej pomyślności na nowym miejscu.
    ...pozdrawiam..

    OdpowiedzUsuń
  26. Basiu nacieszyłaś już troszeczkę oczy piękną Normandią?
    Pozdrawiam serdecznie.
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  27. Dziękuję za pamięć i cudne życzenia! Nieodmiennie mnie to wzrusza. Normandii pewnie będę się uczyła jeszcze długo, na razie za mną pierwszy tydzień. Do stałego łącza już bliżej mi niż dalej, może nawet przed świętami wrócę do komentowania każdego wpisu.

    Na szybko, odpowiadam Ewie. Moderacja komentarzy dotyczy tych wszystkich, które pojawiają się u mnie dwa tygodnie po publikacji notki. Dlaczego – bo zdarzało się moim gościom mnie obrażać. Na ulicy nie odpowiadam na zaczepki , nie robię tego również na blogu. Wolność słowa traktuję inaczej niż prawo mówienia i pisania każdemu co się chce ;)

    OdpowiedzUsuń